Brodniccy policjanci po kilku godzinach poszukiwań, odnaleźli zaginionego brodniczanina, który wyszedł z domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Z relacji bliskich wynikało, że może on potrzebować pomocy lekarskiej.

Wczoraj rano (7.06.) brodniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 34-letniego mężczyzny, który wczesnym rankiem wyszedł z miejsca zamieszkania nie informując nikogo i oddalił się w nieznanym kierunku. Rodzina poinformowała, że mężczyzna ze względu na stan zdrowia może potrzebować pomocy. Dyżurny natychmiast powiadomił wszystkie patrole w powiecie brodnickim oraz podał rysopis mężczyzny. Po kilku godzinach kryminalni z Brodnicy ustalili, że mężczyzna może przebywać w okolicach miejscowości Grążawy i tam też skierowano wszystkie patrole. Policjanci sprawdzali pola, drogi gruntowe, rozpytywali okolicznych mieszkańców. Około godz. 15.00 w miejscowości Miesiączkowo na polu policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi zaginionego, który na ich widok zaczął oddalać się w teren zadrzewiony. Policjanci pobiegli za nim, a po chwili rozmowy mężczyzna uspokoił się i wyszedł z policjantami do głównej drogi. Na miejsce przyjechała załoga pogotowia, która odwiozła brodniczanina do szpitala.